RÓŻANY PEELING

Tradycyjnie ostatnio buszując po internecie w poszukiwaniu inspiracji, natknęłam się na kosmetyki domowej roboty. Jednym z przykł...


Tradycyjnie ostatnio buszując po internecie w poszukiwaniu inspiracji, natknęłam się na kosmetyki domowej roboty. Jednym z przykładowych pomysłów był peeling wykonany z płatków róż. Z racji tego, że róże to moje ulubione kwiaty, pomysł wykonania takiego peelingu od razu mnie przekonał. Dzień kobiet był tydzień temu i pewnie każda z nas dostała dużo pięknych kwiatów. Kiedy jednak usychają, nie są już tak piękne i zazwyczaj trafiają do kosza. Nie musi tak być ! Osobiście z moich róż, które powoli przekwitały, zrobiłam pięknie pachnący peeling i dałam im "drugie życie". Wtedy wiem, że nie muszę ich wyrzucać, a przydają mi się jako pachnący dodatek podczas kąpieli. 

POTRZEBUJEMY TYLKO 3 SKŁADNIKI : 

płatki róż (najlepiej jasne i ciemne)
cukier biały lub trzcinowy
oliwka bezzapachowa dla dzieci

Płatki róż dajemy do naczynia, do którego wsypujemy cukier i miksujemy, dodając w międzyczasie oliwkę, cały czas miksując. Lepiej, żeby nasz peeling był bardziej mokry, dlatego należy kontrolować dodawanie oliwki. Kiedy zobaczymy, że wszystkie składniki się nam złączyły, możemy przełożyć go do pojemniczka. Warto wykorzystać słoiczki, które każdy z nas ma w domu po przetworach - świetnie się sprawdzą, najlepiej te najmniejsze. Peeling zrobiony w domu jest genialnym rozwiązaniem nie tylko dla nas, ale również jest doskonałym pomysłem na prezent. Odpowiednio udekorowany, może sprawić bliskiej osobie dużo radości. Jest jednak jeden minus ręcznie robionego peelingu. Należy go wykorzystać w miarę szybko, ponieważ później zmieni zapach i nie będzie już zdatny do użytku. Najlepiej wykorzystać go tego samego dnia i cieszyć się pięknym zapachem. Liczę na to, że zachęciłam Was dostatecznie do wykonania tego różanego cuda :) 

peeling różany
peeling różany
jak zrobić peeling
domowy peeling

13 komentarze

  1. super pomysł!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Łatwy i szybki przepis a słoiczki wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja pomysł. Chyba taki sobie zrobię w tym roku. Róż koło domu pod dostatkiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda genialnie :D i na pewno też pachnie jeszcze lepiej :)) cały zeszły rok używałam prawdziwej wody różanej do twarzy i była genialna, pilingu też chętnie spróbuję. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł na peeling. Na pewno sama wypróbuje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście uwielbiam konfiturę z płatków róż, ale peeling też brzmi świetnie. Kolory są niesamowite, ten ciemnoróżowy jest po prostu obłędny. Jak tylko dostanę w prezencie bukiet z róż to na pewno pokuszę się o taki domowy specyfik.
    PS Kotek jest cudny, zdaje się, że taki sam wścibściuch jak i mój, wszystko musi mieć pod kontrolą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - dokładnie tak jest, czegokolwiek nie dotknę to musi sprawdzić czy dobrze zrobiłam, czasami mam problem, żeby zdjęcie dobrze zrobić i żeby ich na nim nie było :D

      Usuń
  7. Jej, jak przepięknie wygląda ten słoiczek! Świetny pomysł na prezent, moja przyjaciółka byłaby zachwycona :) Ja nie za bardzo przepadam za zapachem róż, więc pewnie nie skorzystam, ale pomysł świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale świetna sprawa z tymi peeling, ja ostatnio długo poszukiwałam jakiegoś, ale skoro to takie łatwe to chyba zaryzykuje i zrobię sama w domu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja osobiście uwielbiam tego typu peelingi, przynajmniej wiemy co mają w składzie. I takie zazwyczaj cudownie pachną! Urocze słoiki.
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, ale super! A próbowałaś robić z czymś innym, niż z różami? Nie za bardzo przepadam za mocno kwiatowymi zapachami i czasami robiłam sobie peeling z kawy, soli i oleju kokosowego. Ale w sumie to nie mam pomysłu, czy można byłoby zastąpić płatki róż. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim następnym pomysłem jest peeling z cytrusów, czytałam, że z cytryny jest świetny. To będzie taka moja wakacyjna odsłona peelingu :)

      Usuń